Bitwa Pierwsza linia holenderskiej piechoty zajęła mocną obronną pozycję na szczycie wydm, z 6 działami osłaniającymi jej skrzydła. Maurycy umieścił tam swoje najlepsze regimenty liczące 6 kompanii muszkieterów, a dowództwo nad nimi objął doświadczony Francis Vere. Nie zamierzał wydzielać na czoło żadnego oddziału osłonowego, chcąc trzymać swe siły w całości do nadejścia Hiszpanów. W tyle, w centrum stanęła większość piechoty niderlandzkiej, a na przód lewego skrzydła wysunięta została jazda.
By osłonić swój pochód Hiszpanie wysłali naprzód 500 arkebuzerów, którzy jednak ulegli rozsypce pod wpływem ognia dział niderlandzkich ustawionych na wydmach. Ponadto kilka okrętów holenderskich ostrzelało prawe skrzydło armii Albrechta. Wkrótce dwa regimenty hiszpańskich wojsk nieregularnych, znajdujące się w straży przedniej, bez rozkazu ruszyły do ataku na znajdujące się na wzgórzu pozycje wojsk niderlandzkich, których część jeszcze przeprawiała się przez Yser, walcząc przy tym z wycieczkami garnizonu twierdzy Nieuport. Atak ten został odparty i oba regimenty hiszpańskie wycofały się w nieładzie. W tym samym czasie lekka kawaleria hiszpańska została rozgromiona przez szarżujących holenderskich kirasjerów.