Jedenaste miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ zajęła także w sezonie 1992/1993. Na podium stawała sześciokrotnie, w tym trzy razy w gigancie. Jedyne zwycięstwo, 7 marca 1993 roku w Morzine, odniosła jednak w supergigancie. W klasyfikacji tej konkurencji była szósta, a w gigancie zajęła ósmą pozycję. W lutym 1993 roku wzięła udział w mistrzostwach świata w Morioce, jednak nie zdobyła medalu. W supergigancie zajęła piąte miejsce, tracąc do podium 0,37 sekundy. Wystartowała także w gigancie i slalomie, jednak obu konkurencji nie ukończyła.
W czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej po raz pierwszy uplasowała się w sezonie 1993/1994, zajmując szóste miejsce. Na podium stawała pięciokrotnie, odnosząc trzy zwycięstwa w gigancie: 11 grudnia w Veysonnaz, 5 stycznia w Morzine oraz 16 stycznia 1994 roku w Cortinie d’Ampezzo. Wyniki te dały jej trzecie miejsce w klasyfikacji tej konkurencji, za Austriaczką Anitą Wachter oraz Vreni Schneider. W tym samym roku zdobyła także złoty medal w gigancie podczas igrzysk olimpijskich w Lillehammer. Włoszka wygrała oba przejazdy i sięgnęła po zwycięstwo z przewagą 1,22 sekundy Niemką Martiną Ertl oraz 2,0 sekundy nad Vreni Schneider ze Szwajcarii. Compagnoni jest pierwszą Włoszką, która wywalczyła olimpijskie złoto w tej konkurencji.