Antyfolus, syn Egeona po przybyciu do Efezu, pouczony przez życzliwego kupca podaje się za Epidamnejczyka. Po zejściu z okrętu posyła swego sługę, Dromia wraz z sakwą z pieniędzmi do gospody. Chwilę później spotyka jego brata bliźniaka, sługę swego brata, który nic nie wie o żadnej sakwie, przywołuje go natomiast do domu pod feniksem, gdzie jego żona od dawna już czeka z obiadem. Podejrzewając czary, Antyfolus postanawia jak najprędzej opuścić Efez.

Akt II Adriana skarży się swej siostrze Lucjanie na niewdzięczność i niestałość swego małżonka. Nadchodzi Dromio z Efezu i informuje panią, że pan jego twierdzi, że nie ma żony i przyjść na żaden obiad nie zamierza. Antyfolus z Syrakuz upewnia się, że jego sakwa jest bezpieczna, a spotkawszy swego sługę dopytuje się co miało znaczyć jego dziwnie zachowanie. Dromio wszystkiemu zaprzecza za co bierze od pana cięgi. Obydwu spotykają Adriana z Lucjaną. Antyfolus przymuszony przez obie kobiety daje się zaprosić na ucztę, choć jest przekonany, że ma do czynienia z czarami. Dromio zostaje postawiony na straży domu z rozkazem, by nikogo nie wpuszczał.