Zarzuty opierały się na dość słabych dowodach, mimo to po upływie roku wszystkich oskarżonych uznano za winnych i spalono na stosie, a sam proces wykorzystano do antyżydowskiej nagonki, która walnie przyczyniła się do wydania dekretu o wygnaniu Żydów z Hiszpanii w 1492 roku. Sam Torquemada był zresztą jednym z inicjatorów tego dekretuJ. Edwards, s. 91–98..
Liczbę faktycznie wydanych przez hiszpańską inkwizycję w czasach Torquemady wyroków śmierci ocenia się bardzo różnie. Starsze badania podają liczbę ok. 8800 egzekucji na stosie, jednak nowsze badania dowiodły, że liczba ta jest mocno zawyżona. Dane podawane przez XV- i XVI-wiecznych autorów – Bachillera Andrésa Bernáldeza (Hist. de los Reyes Católicos – 700 osób spalonych w samej Sewilli do 1488), Zuritę, XVI-wiecznego sekretarza Inkwizycji (Anales, Lib. XX, cap. XLIX – ponad 4000 spalonych w samej Sewilli do 1520) czy Hernando de Pulgara (Crónica, P. ii, cap. LXXVII), sekretarza królowej Izabeli (2000 spalonych i 15 000 pojednanych na mocy „Edyktów Łaski” w całej Hiszpanii do 1490 r.)Henry Charles Lea, A History of the Inquisition of Spain, Vol. 4, Book 9, Ch. 2, s. 518–520., także uważane są za przesadzone;