Żaden program komputerowy nie spełnia odpowiednich kryteriów, aby stworzyć w systemie umysł. Programy nie są umysłami i nie są zdolne do ich tworzenia. Sposób, w jaki funkcje mózgu wytwarzają umysły, nie może być wyłącznie zasługą wykonywania programu komputerowego. Cokolwiek jest w stanie wytworzyć umysł, będzie miało władze przyczynowe co najmniej równoważne mózgowi. Procedury programu komputerowego nie są i nie będą wystarczające, aby wytworowi ludzkiemu nadać stany mentalne równoważne ludzkim. Wytwory ludzkie będą wymagały zdolności i władz mózgu.
Searle opisuje tę wersję jako „wyjątkowo byle jaką”. Odbyła się poważna debata na temat słuszności tego argumentu, która skupiała się na różnych sposobach, jakimi założenia mogą być wypróbowane. Każdy może przeczytać założenie 3. jako mówiące, że programy komputerowe mają zawartość syntaktyczną, ale nie semantyczną. Założenia 2. 3. i 4. prowadzą do wniosku 1. To zaś skłania do debaty o początku zawartości semantycznej programu komputera.
Odpowiedzi Argument Searle’a spotkał się z wielką falą krytyki i kontrargumentów.