Ostatecznie obozy zagłady nie zostały jednak utworzone w Ostlandzie, lecz na okupowanych ziemiach polskich.
Utworzenie i funkcjonowanie obozów zagłady thumb|Żydzi na stacji przejściowej w Kole, skąd wagonami kolejki wąskotorowej wywożono ich do obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem Pierwszy obóz zagłady uruchomiono 8 grudnia 1941 roku w pobliżu wsi Chełmno nad Nerem (niem. Kulmhof) w Kraju Warty. Arthur Greiser, miejscowy Namiestnik Rzeszy i gauleiter NSDAP, podejmował bowiem liczne zabiegi, aby jak najszybciej uczynić swój okręg „wolnym od Żydów”. Już w połowie lipca 1941 roku szef Sicherheitsdienst w Poznaniu, Rolf-Heinz Höppner, wystosował memoriał do Adolfa Eichmanna, w którym proponował, aby wszystkich Żydów z Kraju Warty skoncentrować w jednym wielkim obozie koncentracyjnym, a następnie „wykończyć ich jakimś szybko działającym środkiem”. Kulmhof nie był obozem w pełnym znaczeniu tego słowa, gdyż liczbę więźniów oraz infrastrukturę ograniczono do absolutnego minimum, a jego dwie strefy dzieliła odległość około czterech kilometrów. Ofiary nie były mordowane w stacjonarnych instalacjach, lecz w specjalnie zaadaptowanych samochodach ciężarowych, pełniących funkcję mobilnych komór gazowych. W Kulmhof eksterminowano Żydów przywożonych z getta łódzkiego oraz z gett prowincjonalnych w Kraju Warty.