Stary Roger), co z kolei było przydomkiem diabła.

Użycie XVII-XIX wiek Statki piratów w trakcie „polowań” pływały pod różnymi narodowymi (fałszywymi) banderami, by tym sposobem zmylić i zbliżyć się do potencjalnej ofiary. Dopiero krótko przed abordażem wznosiły piracką banderę, wykorzystując element zaskoczenia.

Bandera była ważną bronią psychologiczną, która, wraz z reputacją piratów, uchodzących za szczególnie bezlitosnych i okrutnych, tak przerażała napadniętych, że często oddawali oni swój statek wraz z ładunkiem, lub uciekali w popłochu, bez próby podjęcia walki.

Groźne emblematy bandery, kojarzące się z destrukcją i zniszczeniem, były charakterystyczne dla każdego kapitana pirackiej jednostki. Często były kojarzone z jego reputacją lub przedstawiały przesłania i ostrzeżenia kierowane do jego wrogów. Na przykład kapitan Bartholomew Roberts, który wzbogacał się napadami na statki handlowe w okolicach wysp Barbados i Martynika, używał czarnej flagi przedstawiającej figurę pirata (przypuszczalnie siebie samego), która stała na dwóch czaszkach. Pod jedną widniał skrót „ABH” (A Barbadian’s Head), pod drugą „AMH” (A Martiniquan’s Head).