Meksykanie, na okrzyk bojowy, Chwyćcie za stal i za uzdy, Niech ziemia zadrży w posadach Na gromki odgłos dział. Niech ziemia zadrży w posadach Na gromki odgłos dział! Estrofa I Ciña ¡oh Patria! tus sienes de oliva de la paz el arcángel divino, que en el cielo tu eterno destino por el dedo de Dios se escribió. Mas si osare un extraño enemigo profanar con su planta tu suelo, piensa ¡oh Patria querida! que el cielo un soldado en cada hijo te dio.I Zwrotka

Ojczyzno! niech skroń twą ozdobi gałązka oliwna Którą da ci boski archanioł pokoju Bo to w niebie twój los wieczny Zapisany został palcem Boga. Lecz gdy wróg jakiś się poważy Sprofanować twą ziemię swym krokiem, Pomyśl, kochana Ojczyzno, że niebo Dało ci w każdym synu żołnierza.Estrofa II

En sangrientos combates los viste por tu amor palpitando sus senos, arrostrar la metralla serenos, y la muerte o la gloria buscar. Si el recuerdo de antiguas hazañas de tus hijos inflama la mente, los recuerdos del triunfo tu frente, volverán inmortales a ornar.II Zwrotka

Widziałaś ich już w krwawych walkach, Z piersią w której miłość do ciebie się kołacze, Spokojnie idących wśród pocisków, Szukających chwały lub śmierci. Jeśli pamięć klęsk dawnych Twym synom poraża umysły, Niech pamięć tryumfu twe czoło O nieśmiertelna ozdobi.Estrofa III