Przyczyny wypadku Według relacji świadka, pasażera feralnego lotu, tuż przed startem ktoś uchylił drzwi i przykładając palec do ust, wpuścił do środka kilkunastu żołnierzy, którzy pomagali przy festynie. Nadmierna liczba osób na pokładzie i w konsekwencji przeciążenie tylnej części samolotu, które spowodowało potem nieprawidłowe wyważenie maszyny, były bezpośrednią przyczyną katastrofy. Istotne było nie tylko przekroczenie dopuszczalnej masy startowej samolotu, ale przede wszystkim brak odpowiedniej liczby miejsc siedzących dla wszystkich będących na pokładzie pasażerów i fakt, iż o tych okolicznościach nie został poinformowany dowódca samolotu. Gdy samolot wystartował masa osób zebranych z tyłu spowodowała, że stracił on stateczność. Kiedy pilot zorientował się, że ogon ciąży w dół krzyknął: "Wszyscy do przodu!". Żołnierze przesunęli się w przód. Ogon raptownie poszedł w górę, a będący na niewielkiej wysokości samolot zaczął spadać dziobem w dół i uderzył w ziemię.
Ofiary katastrofy