Rozwijała się także hodowla, szczególnie bydła i koni, z których bardzo cenione były (i nadal są) słynne bojowe rumaki fryzyjskie.
W XIV wieku Fryzowie nadal walczyli o niepodległość. W tym czasie Fryzja podzielona była na okręgi rządzone przez zgromadzenia. W celu obrony niezależności organizowano co roku od XIV w. w Zielone Świątki specjalne zjazdy. Siły Fryzji osłabiały spory wewnętrzne między dwoma możnymi rodami, wokół których powstały dwa stronnictwa: „schieringer” – burych i „vetkoper” – tłustych. W XV wieku Fryzja była nadal jednym z tylko trzech już niezależnych od Burgundii prowincji. W latach 1523–1536 została ona ujarzmiona przez Karola V i włączona do zjednoczonych Niderlandów.
W połowie XVI wieku wprowadzono profesjonalną opiekę nad tamą Vijfeldendijk, koszty tej opieki pokrywała do 1574 roku okoliczna ludność, potem obowiązek ten zamieniono na podatek, który pozwolił wynająć 300 robotników, którzy pod kierunkiem Hiszpana Caspara de Robles zajęli się umacnianiem i konserwacją wału.