Podzespoły pojazdu oparto na koncepcie Shelby Cobra, który z kolei oparty był na zmodyfikowanym podwoziu z Forda GT. GR1 w przeciwieństwie do otwartej Cobry jest szczelnie zamkniętym, "agresywnym" coupé, czerpiącym inspiracje do swego powstania z historycznego modelu Shelby Daytona z 1964 roku. Szefem projektu tak samo jak przy Cobrze był Manfred Rumpel a pracę powierzono zespołowi APC (Advanced Product Creation). Wytworzeniem mniejszych elementów zajęły się firmy z całego świata (między innymi Goodyear i Siemens oponami i systemem ich monitorowania, Aria częściami wnętrza i karoserii a włoskie Sparco fotelami, kierownicą i pedałami). GR1 wyposażono także w ten sam silnik co poprzedni samochód koncepcyjny (V10 o mocy maksymalnej ponad 600 KM). Po doświadczeniach z współczesnym wcieleniem GT i prototypową Cobrą stworzenie nowego supersportowca poszło Fordowi błyskawicznie i bezboleśnie.