Pelops zakochał się w jego córce i Hippodameja pokochała go również od pierwszego wejrzenia, był on bowiem bardzo piękny.

Ojnomaos zgładził jednak wcześniej 12 pretendentów, których czaszki nad jego drzwiami ujrzał Pelops. To nie zniechęciło młodzieńca, wspieranego przez Posejdona i darzonego przezeń miłością. Zakochana w nim królewna, wiedząc, jaki los spotkał poprzednich zalotników, postanowiła działać. Poprosiła o pomoc woźnicę ojca, syna Hermesa, Myrtilosa, który również był w niej zakochany, i to od dawna, a był w związku z tym gotów dla niej do poświęceń. Możliwe też, że Pelops albo i sama Hippodameja za pomoc obiecali mu jedną noc z królewną. Myrtilos majstrował przy zatyczkach kół rydwanu Ojnomaosa. Jedna z wersji mówi, iż je wyjął po prostu, inna zaś podaje, że zatyczki z brązu zamienił na woskowe, co opisuje Ferekydes z Aten. Rozpoczęto wyścig. W jego trakcie wosk stopił się i koła rydwanu króla odpadły. Monarcha stracił życie, wypadając z rydwanu, wleczony za końmi bądź też bezpośrednio z ręki Pelopsa, przeklinając zdradę Myrtilosa.