Nie udało im się jednak zapewnić znaku towarowego () dla „”, który stanowiłby imprimatur i zapobiegał niewłaściwemu używaniu tego terminu.

Pomimo to OSI uzyskało znaczny wpływ wśród dużych korporacji i zdołało ograniczyć nadużycie tego terminu do względnego minimum na drodze energicznej perswazji. Wraz z stało się jedną z dwóch najważniejszych instytucji promujących społeczność hakerską.

Początki ruchu na rzecz otwartego oprogramowania zbiegły się z boomem dot-com w latach 1998–2000 i częściowo go napędziły. Nastąpił wtedy duży wzrost popularności Linuksa i powstało wiele firm sympatyzujących z . Ruch ten zwrócił ponadto uwagę kluczowych firm przemysłu produkującego oprogramowanie, prowadząc do utworzenia oferty przez uznanych producentów, takich jak Corel (Corel Linux), Sun Microsystems (StarOffice) oraz IBM (OpenAFS). W 2001 dot-com boom skończył się, ale nadzieje zwolenników otwartego oprogramowania zdążyły już wydać owoce i ruch stopniowo rósł w klimacie recesji i redukcji kosztów 2001-2003.