Alternata grodzieńska pomijała jednak sejmy nadzwyczajne, a poza tym konwokacyjne i elekcyjne (w Warszawie) oraz koronacyjne (w Krakowie).
Bez zgody sejmu jako reprezentanta szlachty, król nie mógł nałożyć nowych podatków. Jednak monarcha zwoływał sejm i zasięgał jego rady nie tylko z „fiskalnych” względów. Sejm był organem ustawodawczym, co potwierdziła uchwalona na sejmie w Radomiu konstytucja z 1505 (Nihil novi).
Król mógł zamiast sejmu walnego zwołać sejmy prowincjonalne, o takich samych kompetencjach jak sejm walny i uzyskiwać zatwierdzenie dla swych propozycji na każdym z osobna. Mógł też przedstawiać swoje propozycje bezpośrednio sejmikom ziemskim i od nich uzyskać zatwierdzenie dla swych propozycji. Taka sytuacja określana jest jako alternatywność sejmu walnego, sejmów prowincjonalnych i sejmików ziemskich. Utrzymała się do końca XV wieku.
Po wydaniu przywilejów dla szlachty w 1454 roku wzrosła rola sejmików ziemskich. Szlachta zamiast zjeżdżać na sejmy walne zaczęła wysyłać swych przedstawicieli wybieranych na sejmikach.