Początki: lata 30. i 40. XX wieku Już w latach 30. i 40. trenerzy sportowców zauważyli, że krótkie okresy intensywnego wysiłku przeplatane z odpoczynkiem dają świetne rezultaty. Przykładem może być:

Woldemar Gerschler (niemiecki trener i sportowiec zawodowy) i dr Hans Reindell (kardiolog i sportowiec hobbistyczny), którzy w latach 30. opracowali trening interwałowy dla biegaczy, łącząc krótkie, intensywne biegi z przerwami na regenerację. Ten system był z powodzeniem wykorzystywany przez lekkoatletów w przygotowaniach do zawodów, np. przez słynnego czeskiego biegacza Emila Zátopka w latach 40. i 50.

Lata 90.: Przełom naukowy W 1996 roku japoński naukowiec dr Izumi Tabata opublikował badania nad nowym protokołem interwałowym. Grupa sportowców wykonywała 20 sekund maksymalnego wysiłku + 10 sekund odpoczynku, powtarzane przez 4 minuty. Okazało się, że taki trening znacząco poprawia zarówno wydolność tlenową, jak i beztlenową. Ten protokół został nazwany Tabata i do dziś jest jedną z najbardziej znanych form HIIT.