Wziął udział w obronie Warszawy. Następnie przedostał się do Białegostoku, gdzie został dyrektorem fabryki włókienniczej. W latach 1939–1941 współpracował z okupantem sowieckim na ziemiach wschodnich II RP. Po bombardowaniu Białegostoku przez Niemców w czerwcu 1941 jego ciężarna żona Ruta ewakuowała się do RSFSR, a Lewartowski pozostał w mieście, gdzie zorganizował obronę fabryki. Jeszcze w tym samym roku, w Morszańsku, urodził mu się syn Józef.
W końcu 1941 przybył do Warszawy. Trafił do getta, gdzie był jednym z organizatorów Polskiej Partii Robotniczej, która szybko rozrosła się do 500 członków i prawdopodobnie była największą organizacją partyjną w getcie. W marcu 1942 wspólnie m.in. z Mordechajem Anielewiczem, Josefem Kapłanem oraz Icchakiem Cukiermanem zorganizował w getcie Blok Antyfaszystowski.
Okoliczności śmierci Według Alicji Pacholczyk zginął na terenie getta zastrzelony przez Gestapo. Tak podaje również Zofia Borzymińska, według której Lewartowski ukrywał się w szopie Landaua przy ul. Gęsiej, skąd podczas obławy 25 sierpnia 1942 został wyprowadzony i zamordowany.