Podczas ponownego przesłuchania Mary do niczego się nie przyznała, oskarżając Normę o kłamstwo i próbę wpędzenia jej w kłopoty. Przy kolejnym przesłuchaniu twierdziła już jednak, że była obecna przy popełnianiu zbrodni, ale to Norma dokonała morderstwa. Obie dziewczynki zostały aresztowane.

Uwięzienie i proces Po aresztowaniu Mary i Norma zostały umieszczone na posterunku policji Newcastle West.

Prokurator Rudolph Lyons od początku sugerował powiązanie dwóch morderstw, wskazując na podobne postępowanie wobec rodzin ofiar: niestosowne zachowanie podczas pogrzebów, nękanie pytaniami i kartka w dziecięcym pokoju. Był to dowód przeciw Normie, gdyż rozpoznano jej pismo. Dowodami winy Mary były szare włókna z jej sukienki na ubraniach chłopców, zaś na butach Briana znaleziono bordowe nitki ze spódnicy Normy.