Tym bardziej że niemal nikt obecny na ceremonii 30 stycznia 1982 nie widział tego filmu; do kin trafił on dopiero 5 lutego. –„Nie chciałam tam iść, bo byłam przekonana, że nie wygram” – wspomina Zadora ten najlepszy (i najgorszy) wieczór w swojej karierze. Żywo opisuje „pełne ciszy zaskoczenie”, jakie ogarnęło salę, gdy Timothy Hutton – laureat z poprzedniego roku – wyczytał jej nazwisko. Potem nastąpiła ta ciągnąca się w nieskończoność droga z miejsca na scenę, podczas której mijała kipiące z emocji rywalki – aktorki takie jak Kathleen Turner (z filmu Żar ciała) czy Elizabeth McGovern (z Ragtime). Gdy dotarła do mównicy, by odebrać statuetkę, dostrzegła w tłumie Sally Field i skupiła wzrok na jej twarzy, by opanować emocje. Wtedy zobaczyła, jak Field odwraca się do osoby siedzącej obok i bezgłośnie wypowiada słowa: „Pia Zadora?!”.
Za postać młodej hollywoodzkiej scenarzystki Jerilee Randall w dramacie Kobieta samotna (The Lonely Lady, 1983) otrzymała kolejną Złotą Malinę jako najgorsza aktorka.