Udany lot Korabla-Sputnika 2 został szybko ujawniony światu. Już 13 sierpnia 1960 media spekulowały, że radziecki ekspert i przewodniczący Międzynarodowej Federacji Astronautycznej, Leonid Siedow, który przyjechał wówczas do Sztokholmu na 14. Międzynarodowy Kongres Astronautyczny, może mieć w zanadrzu jakieś sensacyjne wieści z radzieckiego programu kosmicznego. Mówiono o załogowym locie suborbitalnym lub miękkim lądowaniu na Księżycu. Lot Sputnika 5 miał miejsce w ostatnim dniu Kongresu i wywarł duże wrażenie na zebranych. Szczegóły lotu były praktycznie nieznane, a podczas konferencji prasowej 19 sierpnia, Leonid Siedow kwitował pytania o aspekty techniczne słowami Moskwa nie poinformowała nas jeszcze o szczegółach. Pozytywnie o sukcesach Sowietów wypowiadał się też m.in. Hermann Oberth, niemiecki pionier podboju Kosmosu.
Kapsuła powrotna Sputnika 5 była zaopatrzona w instrukcję postępowania dla ewentualnego znalazcy, jeśli kapsuła spadłaby poza przewidywaną strefą lądowania. Znalazca był proszony o natychmiastowy kontakt z miejscowymi władzami.