Planowano użyć "Cieszyn" do specjalnej misji wywiezienia zapasów polskiego złota, wywiezionych do Francji i magazynowanych w fortach pod Dakarem, po planowanym zdobyciu Dakaru przez siły brytyjskie i Wolnej Francji (operacja Menace, 23-23 września 1940), lecz operacja ta nie powiodła się. Po odbyciu kilku rejsów między portami Afryki zachodniej w dyspozycji Brytyjczyków, skierowano "Cieszyn" z ładunkiem orzeszków ziemnych do Wielkiej Brytanii, gdzie dotarł samotnie, nie atakowany, 13 stycznia 1941.
W lutym statek dostarczył z Londynu do Falmouth zwoje podwodnego kabla telefonicznego. 20 marca 1941 "Cieszyn" wyszedł samotnie z Falmouth w drodze do Glasgow, gdzie miał spotkać się z konwojem, lecz około 19.50 został zatopiony przez dwa niemieckie bombowce Dornier w pobliżu Falmouth u wybrzeży Anglii. Załoga uratowała się w szalupie.
Losy "Cieszyna" zostały opisane pod fikcyjną nazwą "Bielsk" w książce Arkadego Fiedlera Dziękuję ci kapitanie.
Opis Statek posiadał dwa pokłady i trzy ładownie (dwie przed centralną wyspą nadbudówek i jedna za nią), a wzmocnienia przeciwlodowe i specjalny kształt dziobu oraz rufy umożliwiały