W roku 1204 pojawia się u boku Tajang-chana wodza walczących z Czyngis-chanem Najmanów na czele swojej armii, która była jeszcze na tyle duża, że w oczach Najmanów uchodziła za większość Mongołów. Pod jego wpływem Najmanowie zajmują niekorzystne pozycje na stokach góry Naku-kun, po czym Dżamuka wycofuje się z walki informując Czyngis-chana o sytuacji w obozie wroga i zachęcając go do ataku, który skończył się zniszczeniem armii Najmanów. Po tej bitwie większość armii Dżamuki przechodzi na stronę Czyngis-chana. Być może brał jeszcze udział w bitwie nad Irtyszem w 1205 rokuTajna historia porażką Merkitów i Najmanów w tej bitwie tłumaczy późniejsze osamotnienie Dżamuki, lecz nie odegrał w niej już żadnej znaczącej roli. Po tej bitwie ma już tylko, zależnie od źródła, od 5 do 60 żołnierzy z którymi usiłuje uciekać w kierunku zachodnim. Zostaje jednak przez nich zdradzony i dostarczony Czyngis-chanowi, który zabija zdrajców (zgodnie z radą Dżamuki) a następnie samego Dżamukę, ponoć na jego własną prośbę (początkowo chan miał nawet proponować mu podzielenie się władzą).