Dla drużyny to była kolejna wycieczka do miasta Santa Cruz, podczas przerwy w lokalnych rozgrywkach (gdzie właśnie rozpoczęła się druga runda). Ostatni oficjalny mecz zespół rozegrał 14 września, i jak później się okazało, był to ostatni oficjalny mecz w życiu kilku graczy.
W drodze powrotnej z Santa Cruz, dnia 26 września, rozeszła się wieść, że samolot wiozący większość zespołu zaginął (tego samego dnia rządy w Boliwii przejęła armia).
Przez 24 godziny czekano z nikłymi nadziejami na smutne wiadomości: samolot rozbił się na wiejskim obszarze w okolicach Viloco (między szczytami Tres Cruces). Wszyscy pasażerowie w liczbie 69 osób oraz 9 członków załogi zginęli.
W katastrofie zginęli następujący członkowie klubu: Eustáquio Ortuño (trener), José Ayllón (menedżer), Felipe Aguilar (staff). Zginęło też 16 graczy: Armando Angelacio, Hernán Andretta, Orlando Cáceres, Juan Iriondo, Jorge Durán, Julio Díaz, Héctor Marchetti, Angel Porta, Jorge Tapia, Ernesto Villegas, Germán Alcázar, Eduardo Arrigó, Oswaldo Franco, Raúl Farfán, Oscar Flores oraz Diógenes Torrico.