Francuzi wprowadzili w maju 1916 własne synchronizatory systemu Alkan-Hamy, będącego kopią rozwiązania Fokkera, a później synchronizatory systemu Marca Birkigta z zakładów Hispano-Suiza. Wkrótce samoloty brytyjskie zostały wyposażone w synchronizatory ulepszonej konstrukcji rumuńskiego konstruktora George’a Constantinesco nazywane od jego nazwiska CC, które również były napędzane krzywką, ale przeniesienie impulsu na spust odbywało się hydraulicznie. Synchronizator Constantinesco był używany w samolotach RAFu do wybuchu II wojny światowej, a Gloster Gladiator był ostatnią wyposażoną w niego maszyną. Podczas I wojny własne synchronizatory, systemu Ławrowa i Dybowskiego, opracowali też Rosjanie.
Główną niedogodnością użycia synchronizatorów była mała szybkostrzelność wyposażonych w nie karabinów. Pilot namierzający cel widzi go w celowniku tylko przez krótka chwilę, więc wystrzelenie dużej liczby pocisków w krótkim czasie ma wymierny skutek w postaci większego prawdopodobieństwa trafienia. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu było zwiększenie liczby karabinów.