Ostatnią poznaną przez Silnego kobietą jest policyjna protokolantka Dorota Masłoska, będąca jednocześnie alter ego autorki powieści. Masłoska prowadzi przesłuchanie Silnego po tym, jak ten wraz z „Lewym” zostali aresztowani po festynie z okazji Dnia bez Ruska. Silny początkowo próbuje uwieść Masłoską, jednak dochodzi do wniosku, że z urzędniczką policyjną musi być w jakiś sposób spokrewniony. Widząc, że Masłoska pod wpływem szału tworzy świat, w którym żyje, zaczyna bać się protokolantki. Po wyjściu z komisariatu uderza głową w mur, po czym trafia do szpitala. Po odzyskaniu przytomności rozmawia z Nataszą i Andżelą, które przyszły go odwiedzić w szpitalu. Będąc hospitalizowanym, ponownie rozmawia z Masłoską, która przy Silnym uczy się do matury poprawkowej. Masłoska, która zostaje pozbawiona języka, pozbawia życia Silnego, odłączając go od aparatury podtrzymującej życie i przejmując jego język. Po zabójstwie narrację nad powieścią przejmuje Masłoska.