oskarżyła Gucwińskiego, że jako dyrektor ogrodu zoologicznego w latach 1997–2006 przetrzymywał w kilkumetrowym betonowym bunkrze niedźwiedzia brunatnego Mago, „bez światła, wybiegu i możliwości przebywania w «naturalnych dla niego pozycjach»”. Po odmówieniu przez prokuratorów wszczęcia postępowania fundacja skierowała do sądu subsydiarny akt oskarżenia w tej sprawie. Nie wszyscy powołani w sprawie biegli zgodzili się z opinią oskarżycieli. Sądy obu instancji w pierwszym procesie karnym uznały, że „niedźwiedź rzeczywiście przez dziewięć lat przebywał w złych warunkach, w betonowej klatce, nie można uznać tego za znęcanie. Gucwiński bowiem starał się cały czas poprawić te warunki, m.in. szukając dla Mago miejsca w innym ogrodzie zoologicznym” oraz podzieliły jego argumenty, że „powodem umieszczenia Mago w bunkrze była m.in. konieczność zapewnienia bezpieczeństwa zwiedzającym – niedźwiedź był wyjątkowo duży, a ówczesne zabezpieczenia w ogrodzie nie były wystarczające”, a oddzielenie Mago miało służyć niedopuszczeniu do „kazirodczego rozmnażania się niedźwiedzi, co wcześniej już się zdarzyło”. Wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 16 lutego 2009 Gucwiński został uniewinniony. W wyniku złożonej kasacji Sąd Najwyższy wyrokiem z 16 listopada 2009 uchylił wyrok i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Antoni Gucwiński · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.