March 1994., zaś Kim Thayil stwierdził iż "zespół poświęcił sesji nagraniowej zdecydowanie więcej czasu niż na poprzednich wydawnictwach"name="grungealbum"/>.
Partie basowe i perkusji, były odgrywane na samym początku, dopiero później Cornell i Thayil dogrywali swoje partiename="masters". Cornell powiedział, że to głównie zasługa Beinhorna, dzięki któremu zespół bardziej przyłożył się do pracy nad płytą i spędzał więcej czasu w studiu"Garden of the Unknown". Melody Maker. November 27, 1993.. Dzięki wiedzy producenta, zespół zaczął eksperymentować z dźwiękiem, brzmieniem gitar czy perkusji, a także z wykorzystaniem nowoczesnych technik nagraniowych, takich jak warstwowanie dźwięku w wyniku rozbudowania kompozycjiname="gardenoftheunknown". W połowie sesji nagraniowej, zespół wyruszył w trasę z Neilem Youngiem po Stanach Zjednoczonychname="neely". Wówczas mieli już kilka gotowych utworów (m.in. Spoonman, Fell on black days, Mailman), które mogli zaprezentować na żywo.