Po nim przemowy wygłosili także , Charlton Heston, Bayard Rustin, i John Lewis. Dodatkowo przemówienia były przeplatane z występami artystycznymi Joan Baez, Boba Dylana i Mahalii Jackson. Na scenie dla mówców znajdowały się także Rosa Parks, , i . Jako ostatni głos zabrał Martin Luter King, którego transmitowano już nie tylko w telewizji CBS, ale też w ABC i NBC. Jego przemówienie I Have a Dream na trwałe weszło do klasyki oratorstwa amerykańskiego i walnie przyczyniło się do przyznania Kingowi Pokojowej Nagrody Nobla. To wystąpienie zakończyło marsz, choć Rustin wszedł jeszcze na podest i przypomniał o dziesięciu postulatach protestujących. Na koniec zaśpiewała Marian Anderson.

Odbiór Dzięki transmisji w trzech telewizjach, a także stacjach radiowych, przesłanie manifestantów dotarło do wielu Amerykanów. Prasa podkreślała, że marsz przebiegł w duchu biernego oporu (pokojowo). Po zakończeniu marszu organizatorzy spotkali się z Johnem Kennedym, który pochwalił inicjatywę. Zdaniem amerykanistów, przesłanie Kinga trafiło do odbiorców, którzy zwiększyli swoje poparcie dla ruchu praw obywatelskich. Większość czarnoskórych działaczy organizacji walczących z desegregacją była zadowolona, choć niektórzy, tacy jak Malcolm X czy James Farmer, skrytykowali wystąpienie Kinga.