To doprowadziło w 1933 roku do wystąpienia Japonii z Ligi Narodów.
Agresywna postawa Japonii wzbudziła zaniepokojenie w USA i wśród państw europejskich, które poczuły się zagrożone w swych strefach wpływów. Tokio początkowo zgodziło się wprawdzie na ograniczenia liczby okrętów wojennych, które wolno było mu posiadać w ramach tzw. traktatu waszyngtońskiego (ograniczenia te objęły wszystkie państwa morskie), jednak później wycofało się z porozumień międzynarodowych krępujących Japonii swobodę ruchów i rozpoczęło nieograniczone zbrojenia morskie. W roku 1936 doszło do tzw. incydentu z 26 lutego – próby zamachu stanu, zorganizowanego przez japońskich nacjonalistów – co przyspieszyło proces militaryzacji Japonii. W kraju wzmógł się nacjonalizm o wyraźnie antyeuropejskim i antyamerykańskim obliczu. Eliminowano polityków nastawionych ugodowo wobec mocarstw zachodnich i Chin. Zaczęto lansować teorię o rasowej wyższości Japończyków nad innymi narodami Azji i ich predyspozycji do przewodzenia całemu kontynentowi. Jej ucieleśnieniem stało się powołanie w 1940 roku tzw. Strefy Wspólnego Dobrobytu Wielkiej Azji Wschodniej.