Falkenhayn jako cel ataku wybrał Verdun, twierdzę określaną jako „serce Francji”.

Verdun było trudne do zdobycia, jednak w przypadku sukcesu wojska niemieckie zrobiłyby wyłom w linii frontu między armiami francuską a Brytyjskim Korpusem Ekspedycyjnym. Zwycięstwo pod Verdun gwarantowało także zabezpieczenie dla Niemiec Metzu i Lotaryngii. Verdun było celem już na początku wojny, jednak niemieckie natarcie zostało powstrzymane we wrześniu 1914 roku nad Marną oraz w maju 1915 roku pod Artois. Teraz zdobycie Verdun miało być pierwszym krokiem w marszu na Paryż. Falkenhayn szacował stosunek strat niemieckich do francuskich na 2 do 5, skutkiem czego Francuzi, po wyczerpaniu rezerw, musieliby wycofać się z wojny, co udział Brytyjczyków w walkach na kontynencie uczyniłoby bezprzedmiotowym.

Ponadto Verdun było jedynym wysuniętym punktem, który można było zaatakować jednocześnie od wschodu i północy. Moza, która przepływa przez miasto, dzieliła je na dwie odrębne twierdze, co stanowiło utrudnienie dla obrońców. Niemcy ponadto dysponowali licznymi połączeniami kolejowymi, dzięki którym mogli dowozić zaopatrzenie i uzupełniać uzbrojenie.

Przygotowania thumb|Żołnierze francuscy w okopach w północno-wschodniej Francji