W wyniku tego, jeśli podaż inwestycji nie była dostateczna do utrzymania aktualnego zatrudnienia, to ostatecznie ono spadało, w wyniku czego wydatki konsumpcyjne spadały, a to ograniczało jeszcze mocniej inwestycje i koło się zamykało, aż do momentu odbicia w gospodarce, które nadchodziło bardzo powoli i nigdy nie osiągnie prawdopodobnie pełnego zatrudnienia, utrzymując poziom bezrobocia zawsze powyżej bezrobocia frykcyjnego i dobrowolnego, co oznacza bezrobocie przymusowe.

Teoria keynesizmu Podstawowym założeniem wspomnianej doktryny, jest to, że gospodarka kapitalistyczna jest z założenia niestabilna i nie ma tendencji do równowagi ogólnej, czyli produkcji potencjalnej, która oznacza, że gospodarka znajduje się w stanie pełnego zatrudnienia, oznacza to dość prosty fakt: na terenie danego kraju każdy, kto chce podjąć pracę wedle płac rynkowych ma taką możliwość, nie ma bezrobocia przymusowego. Wynika to z kilku aspektów, które są nieodłączne dla kapitalizmu, jak i innych modeli gospodarczych. Po pierwsze: tradycyjny model neoklasyków dotyczący elastyczności cen i płac, który głosi, że nieustanne ruchy cen i płac zapewniają stałe samooczyszczenie gospodarki.