Walki na przeprawie przy zamku Wojska tatrskie nadciągnęły od południowego wschodu. Po południu grupa dowodzona przez Kapłana-Gireja uderzyła w kierunku przeprawy do miasta przy zamku. Walkę podjęły chorągwie wołoskie wspierane ostrzałem z dział zamkowych. Dzięki przewadze liczebnej Tatarzy odepchnęli obrońców i przedostali się na groblę. Dzięki skutecznemu ostrzałowi z dział nie zdołali jednak posunąć się dalej. Szarża rezerwy kawalerii, dowodzonej przez syna Feliksa Potockiego, Michała Potockiego, zmusiła Tatarów do odwrotu.
Atak na Stare Miasto Po odwrocie spod przeprawy Kapłan-Girej podjął decyzję o sforsowaniu Koropca między Stawami: Podhajeckim i Zahajeckim. Następnie Tatarzy uderzyli na umocnienia Starego Miasto, bronionego przez piechotę. Obrońcy otworzyli ogień muszkietowy, jednak było ich za mało do obrony dużego obszaru. Piechota zaczęła tracić pole, ale kontratak kawalerii polskiej odrzucił Tatarów.
Atak na Zahajce Następnie Kapłan-Girej wykonał atak przeciwko Zahajcom. Sytuacja obrońców w tamtym miejscu była bardziej skomplikowana, ponieważ Tatarzy mogli uderzyć z trzech stron i łatwiej wykorzystać przewagę liczebną. Na kierunku północnym udało się im przełamać obronę i pojmać 100 chłopów.