Lecz dopiero połączenie się Słowian morawskich, a w drugiej kolejności również panońskich, z siłami wędrujących na południe plemion chorwacko-serbskich pozwoliło Słowianom morawskim uwolnić się spod jarzma awarskiego i zabezpieczyć zdobytą wolność własną organizacją państwową. W toku walk wielką sławę zdobył frankijski kupiec Samon (również Samo), którego wybrano na władcę przyszłego państwa.

Chorwaci i Serbowie przeszli dalej na południe i tam też, w Panonii, przyczynili się do wyzwolenia spod jarzma awarskiego Słowian mieszkających w dorzeczu Drawy i Sawy (zob. Karantania).

Trwanie państwa Prawdopodobnie ok. 625 r., po udanym powstaniu, coś na kształt słowiańskiego wiecu – samorodnie wytworzonego organu publicznego, oddało Samonowi władzę dobrowolnie. Jego zasługi mogły polegać na zorganizowaniu pomocy frankijskiej dla buntowników oraz, być może, na podjęciu akcji pośredniczącej między poszczególnymi plemionami słowiańskimi celem wspólnego buntu przeciwko ciemięzcy. Nie ma jednak podstaw, aby traktować Samona jako emisariusza frankijskiego.