Wśród obiektów rzeźby mobilnej dominują wyobrażenia zwierząt, ale często odnajdywane są też figurki przedstawiające postacie kobiet. Badaczy zastanawia różnica sposobu w artystycznym pokazaniu sylwetki zwierząt i człowieka. O ile zwierzęta rysowane są w sposób naturalistyczny to postacie kobiet mają wygląd mocno przerysowany. Wyolbrzymienie ich cech płciowych może być związane z kultem płodności oraz preferencjami seksualnymi (prokreacyjnymi) – starsze, tłuste kobiety zapewniały płodność i większe szanse przeżycia potomstwa.

Owe niewielkie figurki nagich kobiet, które zyskały sobie miano paleolitycznych „Wenus”, pojawiają się dość obficie w wykopaliskach. Najstarsza z nich, z jaskini Hohle Fels w Badenii-Wirtembergii, pochodzi sprzed około 35 tysięcy lat i wykonana została z kości mamuta. Znanych jest obecnie około 250 takich figurek wykonanych z kamienia, gliny czy kości, znalezionych na obszarze od Hiszpanii do Syberii. Najczęściej mówi się o ich funkcji wizualno-erotycznej, co miałoby przypominać dzisiejszą sztukę erotyczną czy wręcz pornografię. Niektórzy badacze wiążą je z funkcjami religijnymi lub magicznymi. W tych ostatnich funkcjach figurki Wenus mogły być wyrazem kultu płodności, kultu bogini-matki albo zapewniały posiadaczom ochronę przed złymi wpływami. Według J.A.