Denisowa miały uderzyć na lewym skrzydle rosyjskim od strony Wrocimowic.

Rosjanie zeszli z Góry Kościejowskiej i rozdzielili się – Tormasow ruszył drogą w lewo ku Wrocimowicom, Pustowałow w prawo na Racławice, z 600 piechoty, i co najmniej 500 jazdy kozackiej Denisowa z 2 działami, zasilając siły uczestniczące w bitwieSiły mjr Adriana Denisowa początkowo miały wynosić 6 sotni Kozaków, później jedną po wysłaniu posiłków Tormasowowi.. Kolumny Tormasowa przebyły ok. 1,5 km pod las i tam skręciły w kierunku polskiego lewego stanowiska artylerii, do którego było jeszcze 750 m. Manewr Tormasowa nie powiódł się i na jego oddziałach skoncentrował się ogień polskiej artylerii. Tormasow zrezygnował z planów podejścia wąwozem rozwijając wojsko na polach 300 metrów dalej, rozstawił tu swoją artylerię w osłonie piechoty, jedną z baterii wysuwając nieco do przodu, z jazdą na lewej flance. Rosyjska artyleria rozpoczęła ostrzał mający odwrócić uwagę od Pustowałowa i skutecznie utrudniając szarżę polskiej jazdy.