Po porażce w półfinale mistrzostw USA w 1949 Frank Parker został tenisistą profesjonalnym. Występował w meczach pokazowych z Pancho Gonzalezem, Jackiem Kramerem, Pancho Segurą, ale nie odgrywając pierwszoplanowej roli. Po 1952 skoncentrował się na pracy zawodowej w biznesie, był m.in. dyrektorem sprzedaży fabryki opakowań papierowych w Chicago. Grywał też nadal w tenisa, by w 1968 w wieku 52 lat zapisać się w historii jako najstarszy uczestnik mistrzostw USA, już pod nazwą US Open. Jak sam wspominał, chciał symbolicznie wziąć udział w rozgrywkach nowej epoki tenisa, ery „open”. Wprawdzie swój dwudziesty występ w turnieju zakończył już na I rundzie, ale przegrał z godnym rywalem – pokonał go 6:3, 6:2, 6:2 Arthur Ashe, który dwa tygodnie później odniósł swoje pierwsze wielkoszlemowe zwycięstwo.
W 1973 przeszedł poważną operację kręgosłupa. Powrócił jeszcze do tenisa, biorąc udział w meczach pokazowych. W latach 80. był dyrektorem centrum sportowego w Chicago. W 1966 został wpisany do Międzynarodowej Tenisowej Galerii Sławy.