W 1641 de Ruyter został kontradmirałem.
Holenderska flota, z de Ruyterem jako trzecim z kolei w komendzie, pobiła hiszpańsko-dunkierską flotę podczas akcji koło Przylądka Świętego Wincentego 4 listopada 1641. Po powrocie kupił swój własny statek „Salamander” i pomiędzy 1642 a 1652 zajmował się kursami i frachtem do Maroka i Indii Zachodnich, stając się zamożnym kupcem. Jednocześnie rosła jego sława wśród holenderskich kapitanów dzięki wykupywaniu i uwalnianiu chrześcijańskich niewolników za własne pieniądze.
W 1650 żona De Ruytera, która w 1649 dała mu drugiego syna o imieniu Engel, niespodziewanie zmarła. Dnia 8 stycznia 1652 poślubił wdowę o nazwisku Anna van Gelder i zdecydował, że czas już odejść na zasłużony odpoczynek. Kupił dom we Vlissingen, lecz spokojne życie rodzinne nie trwało długo.
Pierwsza wojna angielsko-holenderska Podczas pierwszej wojny angielsko-holenderskiej (1652-1654), de Ruyter został poproszony do wstąpienia do rozwijającej się floty jako subcomander;