Z kolei jeśli zrobią bestię, która zabije króla, niechybnie jego następca uczyni to także z nimi, by okazać szacunek poprzednikowi. Rozwiązują problem konstruując zwierzę, które przeżywa polowanie (z udziałem cyber-ogarów, pocisków nuklearnych, laserów i cyber-armat, co jest charakterystyczne dla całej Cyberiady) i bierze króla w niewolę, przemieniając się w kilku funkcjonariuszy policji z nakazem aresztowania. Mimo gruntownego przeszukania planety, dwór króla nie odnajduje (głównie dlatego, że poszukując fałszywych policjantów, połowa policji aresztuje drugą). Król zostaje uwolniony dopiero po spełnieniu wszystkich (głównie materialnych) żądań bohaterów.

Innym razem, podczas Wyprawy szóstej…, Trurl i Klapaucjusz zostają pojmani przez międzygwiezdnego zbója Gębona. Celem wykupienia Trurl proponuje skonstruowanie maszyny zamieniającej wodór w złoto (co prezentuje „ręcznie”, mieszając protony i okraszając je elektronami). Gębon okazuje się być zbójem dyplomowanym, z doktoratem i patentami, który nie dba o bogactwo (także dlatego, że wykonane w taki sposób złoto stałoby się pospolite, więc bezwartościowe), ale za to żądny jest wiedzy.