ich wynalazki mogą też łamać prawa fizyki.
Trurl i Klapaucjusz stanowią parę najlepszych przyjaciół, a jednocześnie rywali. Ich spory o miano najlepszego konstruktora przybierają czasem dość brutalne formy (opowiadanie Wielkie lanie). Kiedy nie są zajęci budową nowych mechanizmów, podróżują po Wszechświecie, pomagając potrzebującym i obalając tyranów - są opisywani jako dobrzy i praworządni. Za swe usługi nie odmawiają hojnych nagród, a oszukani w tej materii bez wahania sami karzą niesolidnego klienta.
Jednym z przykładów może być Wyprawa druga…, podczas której konstruktorzy przybywają na planetę króla, który kocha polowania. Król miał okazję polować na najgroźniejsze bestie i zwierzęta, a obecnie wynajmuje różnych konstruktorów, by ci sprawiali mu nowe bestie-roboty, z którymi mógłby walczyć. Ponieważ wymyślone przez nich bestie nie zadowalały go, wszyscy tacy konstruktorzy zostali pozbawieni życia. Podobny los spotykał także oszustów. Kiedy Trurl i Klapaucjusz przybywają na planetę, są aresztowani i mają dwanaście dni na skonstruowanie odpowiedniej bestii dla króla. Stają przed dylematem: jeśli zrobią coś, co król pokona, zostaną przez niego pozbawieni życia, jak całe rzesze konstruktorów przed nimi.