poszedł w chmury, na dół, bezwładnie (walka odbywała się na 7000 m). W tym samym czasie dwóch atakuje mnie z boku. Muszę uciekać w chmury. Uciekłem. Wychodzę nad chmurę. Nikogo z naszych tylko płyną niemieckie bombowce. Wracam w dół do moich, [ale] nie wiem gdzie jestem. Znów chmura, nie wiem w jakim położeniu jest maszyna. Powoli opanowuję samolot, wychodzę z chmur na pełne morze. Nie ma brzegu, nie ma nic. Zaczynam myśleć, opanowuję zdenerwowanie, orientuję się i wracam nad ląd. Ląduję cało. Wszyscy wrócili. Latam dużo, jestem [nieczytelne] pogoda sprzyja niemcom. Jestem bardzo podniecony. Wiem, że zginąć tak łatwo, jak zestrzelić drugiego. Niemcy mają przewagę ilościową i lepszą taktykę, [ale] angielskie maszyny myśliwskie są lepsze od niemieckich...” (tu zapis się urywa)W posiadaniu rodziny..