Wspólnym motywem tych obrazów były drzewa, woda, wiejskie pejzaże i atmosfera niczym niezmąconego spokoju. Obrazy zaludniały pulchne, małe postacie mężczyzn przechadzających się w towarzystwie swoich żon w parku Montsouris. Rousseau spędzał też wiele czasu w ogrodzie botanicznym Jardin des Plantes szkicując ogromne palmy i kwiaty, przyciągające jego wyobraźnię; często też odwiedzał znajdujący się w tym samym parku ogród zoologiczny. Zaowocowało to później widokami zwierząt (tygrysów, węży, małp) umieszczonych w bujnych dżunglach na obrazach, które wówczas zaczął malować (1891–1904). W 1885 roku, w wieku 36 lat zmarła żona Rousseau, Clémence, co prawdopodobnie spowodowało, iż postanowił on przejść na skromną emeryturę i poświęcić się odtąd wyłącznie malowaniu. Dwoje jego zaniedbanych dzieci zostało oddanych pod upiekę wujostwa w Angers. W szkicu autobiograficznym, napisanym w 1895 roku, Rousseau czterdziestu latom swego życia poświęca tylko kilka linijek.