Zmusili Bodzantę do wydania im 10 lipca 1383 miasta Żnin.
Niepowodzenia w Wielkopolsce zmusiły Siemowita IV do szukania porozumienia z Małopolanami. 20 lipca 1383 doszło do zawieszenia broni, książę zobowiązał się do przerwania oblężenia Kalisza. Zakończyło się ono jednak dopiero 14 sierpnia 1383, dodatkowo sprzymierzony z Siemowitem Konrad II Oleśnicki zajął dzięki zdradzie jego namiestnika i spalił Poniec. Jednocześnie z powodu przedłużającego się oblężenia Kalisza do ataku przystąpił nowy starosta generalny Wielkopolski – Peregryn z Węgleszyna. Początkowo spustoszył w odwecie za układy z Grzymalitami dobra arcybiskupie. Bodzanta z powodu popierania Siemowita IV znalazł się między młotem a kowadłem, jego dobra były kolejno niszczone przez oba stronnictwa. Dodatkowo z powodu gotowości do koronacji księcia mazowieckiego, Elżbieta Bośniaczka złożyła na niego skargę u papieża Urbana VI. 2 sierpnia 1383 pod Winną Górą ziemianie pod wodzą Peregryna z Węgleszyna zostali znienacka napadnięci i wzięci do niewoli przez wojska Bartosza Wezenborga. To ostatecznie spowodowało unieważnienie kruchego rozejmu z Siemowitem przez Małopolan. Na Mazowsze pociągnęła wyprawa Węgrów pod wodzą Zygmunta Luksemburczyka wspieranego przez Małopolan, która zmusiła Siemowita IV do zawarcia rozejmu do Wielkanocy 1384 roku.