Przybycie Jadwigi do Polski przełożono na 11 listopada 1383, jednocześnie na zjeździe w Koszycach regentka Węgier, Elżbieta Bośniaczka zwarła ze szlachtą polską układ, mówiący że w razie bezpotomnej śmierci którejś z jej córek – Jadwigi w Polsce lub Marii na Węgrzech, pozostała przy życiu obejmuje drugie królestwo. Zostało to zaakceptowane przez Domarata z Iwna jak również Wincentego z Kępy – za cenę ustąpienia tego pierwszego ze stanowiska starosty generalnego Wielkopolski. Zostało ono objęte przez Małopolanina – Peregryna (Pielgrzyma) z Węgleszyna.
Odpowiedzią Siemowita IV było zajęcie Kujaw i zwołanie zjazdu szlachty w Sieradzu, który w jego założeniach miał obwołać go królem. Zjazd nie powiódł się z powodu bojkotu większej części możnowładztwa wielkopolskiego i małopolskiego, a przyczynił się do późniejszych problemów arcybiskupa Bodzanty, który był gotów koronować na zjeździe Siemowita IV. Po fiasku zjazdu Siemowit IV rozpoczął wraz z Bartoszem Wezenborgiem oblężenie Kalisza chcąc zmusić Wielkopolan do uległości. Mimo pomocy księcia Konrada Oleśnickiego nic nie wskórali. Natomiast w odwecie Grzymalici zaczęli pustoszyć dobra arcybiskupie i sąsiadujące ziemie rodów Nałęczów oraz Pałuków.