Obchodzono opuszczone mieszkania, ukrywające się osoby albo mordowano na miejscu, albo kierowano wraz z pozostałymi na Umschlagplatz. Tam do 19 sierpnia odbywała się jeszcze powtórna selekcja. Niektórych Żydów, w większości młodych mężczyzn, zatrzymywano i kierowano pod eskortą do tzw. Dulagu (obozu przejściowego) znajdującego się po stronie „aryjskiej” przy ulicy Leszno 112. Był to kompleks pięciopiętrowych kamienic pilnowany przez Żydowską Służbę Porządkową. W Dulagu skoszarowani Żydzi oczekiwali na przydział do pracy w zakładach przemysłowych, budowie umocnień lub w innych miejscach nadzorowanych przez SS lub Wehrmacht.

29 lipca podjęto próbę zachęcenia mieszkańców getta do dobrowolnego zgłaszania się do wysiedlenia. Zgodnie z rozplakatowanym tego dnia obwieszczeniem kierownika Służby Porządkowej każdy, kto do 31 lipca (ten termin przedłużono później do 4 sierpnia) stawił się na Umschlagplatzu, miał otrzymać 3 kg chleba oraz 1 kg marmolady. W sierpniu na polecenie Niemców Jakub Lejkin wydał rozkaz, że każdy policjant żydowski musi doprowadzić na Umschlagplatz pięć osób. Od sierpnia blokady przeprowadzane były już także w tzw.