W rozdziale czwartym zostało zaobserwowane, że rozwój społeczeństw przebiega w sposób nielinearny, nie istnieją obiektywne konieczności, światem nie rządzą także niezmienne stałe ekonomiczne. Zwrócono uwagę na niebezpieczeństwa wynikające z nadmiernej eksploatacji zasobów i pędu ku zwiększonej konsumpcji. Akceptując prawo narodów do nieskrępowanego rozwoju, encyklika krytykuje rozwój za wszelką cenę - zwraca uwagę na aspekt personalistyczny, w którym rozwój dokonuje się dla dobra człowieka. W stosunkach międzynarodowych zaleca poszanowanie między narodami. Akceptując konieczność przekształcania środowiska (wywiedzioną z Biblii – i czyńcie sobie ziemię poddaną), zwraca uwagę na poszanowanie przyrody i nieodnawialność części jej zasobów.
Rozdział piąty zajmuje się kwestiami teologicznymi: zagadnieniem sprawiedliwości zachłanności ludzkiej. Dużą rolę przyznaje nauce, akcentując jednakże niezbędność związania jej z wiarą. Analizując kwestię grzechu omawia też zagadnienie krótkowzroczności, pazerności i błędów rządzących. Podnosi natomiast znaczenie cnoty solidarności społecznej.