Od XVII w. W II poł. XVII wieku miasto było tak biedne, że w 1676, gdy na remont kościoła i naprawę organów zaplanowano zebrać kwotę 201 marek, mieszczanom udało się przeznaczyć na ten cel jedynie 29 marek. Zniszczone organy zostały naprawione dopiero w 1697 przez organmistrza z Susza. Do naprawy zużyto dwa cetnary angielskiego ołowiu kupionego w Toruniu. Malowaniem instrumentu zajął się malarz z Ostródy, a przy okazji odświeżył też ściany kościoła. Całość kosztowała 1005 marek.

Gdy w 1730 pęknięciu uległy zawieszone na wieży dzwony, mieszczanie ufundowali nowe dzwony w cenie 769 florenów, które zostały zamówione u odlewnika z Gdańska, przy czym kwotę 618 florenów zapłacono tylko za przetopienie starych dzwonów. Koszty tej inwestycji ponieśli mieszkańcy należącej do parafii wsi Szałkowo. Odlane w Gdańsku nowe dzwony do Iławy trafiły w 1733. Miały one średnicę 1145 mm. Brzmienie dzwonów zostało ustawione w tonacji F. Wieniec dzwonów został opatrzony napisem: Durchs Feuer bin ich geflossen mit Gottes hullf in Danzig gegossen (Przez ognio płynełem z boską pomocą w Gdańsku odlany). Druga strona dzwonów została opatrzona inskrypcją łacińską, w której zawarto sentencję Psalmu 95 werset 6 i 7. Pójdźcie, pokłonimy się, padnijmy na kolana przed Panem, Stwórcą naszym.