Z obozów hitlerowcy wywozili więźniów na roboty w głąb Niemiec, zwalniali w przypadku podpisania Volksllisty. Zdarzały się rozstrzeliwania więźniów, ale i nakazy osiedlenia się w Generalnym Gubernatorstwie. Polenlagry odwiedzali także „znawcy rasy” i zabierali dzieci spełniające kryteria aryjskości, umieszczając je w rodzinach niemieckich w głębi Rzeszy.

Czasem nad bramami umieszczano napisy „Arbeit macht frei” – w Lyskach, „Zbuntowani Polacy przeciwko Niemcom” – w Kietrzu. W powiecie raciborskim znajdowały się obozy: Racibórz – Strzelnica nr 75, Pogrzebień nr 82, Dolny Beneszów nr 83, Gorzyce nr 168, Gorzyczki 169.

Obóz Racibórz – Strzelnica nr 75 W roku 1940 funkcjonował już w dawnej strzelnicy raciborskiej obóz dla przesiedlanych Niemców. Przekształcono go w Polenlager między 15 a 20 czerwca 1942 roku, jego komendantem był 23 letni SS – man Willi Lerch. Istniał do listopada 1943 r.

Obóz w Pogrzebieniu – Polenlager nr 82 Obóz mieścił się w budynku seminarium duchownego przy Klasztorze Salezjanów. Wcześniej utworzono w nim na krótko obóz przejściowy dla reemigrantów niemieckich z Besarabii i Bukowiny. Otoczony był podwójnym rzędem drutu kolczastego wysokości ok. 4 metrów.