By nie niszczyć iluzji o Kurtzu, Marlow kłamie, przekazując jej jego ostatnie słowa.

Odbiór Maria Dąbrowska pisze, że Conrad „rozpoznał należycie odwrotną, czarną stronę (...) życia, ale rozpoznawszy nie zawahał się jej osądzić” i „uczynił to najbardziej drastycznie”. Uważa również, że co „Conrada ze szczególną siłą uderza w opisywanych tu kapitalistyczno-militarnych ekspedycjach europejskich w głąb dziczy, to przede wszystkim bezmiar okrutnej głupoty”. Uważa, że autora „doprowadza do rozpaczy (...) niedołężne udawanie roboty cywilizacyjnej i organizacyjnej”, co bohater – alter-ego autora, Marlow – nazywa «rozpasanym niszczycielstwem».

Nigeryjski krytyk literacki i pisarz Chinua Achebe, w artykule Obraz Afryki. Rasizm w „Jądrze ciemności” Josepha Conrada (1977), nie kwestionując talentu pisarza dowodzi, że Conrad był „zdeklarowanym rasistą” i „miał problem ze swoim stosunkiem do Murzynów”, opierając się na cytatach głównie z Jądra ciemności, który określa mianem „obelżywego i oburzającego”. Twierdzi także, że „Conrad dostrzegł i potępił ogrom zła związanego z imperialnym wyzyskiem, pozostał jednak zdumiewająco nieczuły na kwestię rasizmu”.

Albert J. Guerard umieścił powieść wśród „kilku najwybitniejszych opowiadań napisanych w języku angielskim”.