Tożsamość autora Do dziś nie ustalono tożsamości Pseudo-Dionizego. On sam pod pseudonimem "Dionizos" przedstawia się jako Dionizy Areopagita, nawrócony po wysłuchaniu mowy świętego Pawła na ateńskim areopagu (Dz 17, 34). Pseudo-Dionizy w swych pismach nazywa św. Pawła nauczycielem, adresuje listy do jego towarzyszy – Tymoteusza i Tytusa, a także do Apostoła Jana. Twierdzi, iż był świadkiem ciemności po śmierci Chrystusa. Tożsamość, jaką sobie przybrał, była wybiegiem mającym na celu przypisanie swoich pism do tradycji apostolskiej.

Prawdziwość tego autorstwa była kwestionowana już w VI wieku, m.in. przez Hypatiosa z Efezu, który w 532 r. wskazywał, że żaden ze starożytnych Ojców Kościoła nie cytował tych pism. Jednakże obrona ich apostolskiego pochodzenia przez Jana ze Scytopolis i Maksyma Wyznawcę sprawiła, że od VII wieku aż do epoki renesansu powszechnie uznawano je za autentyczne dzieła ucznia św. Pawła. W XV w. m.in. Lorenzo Valla podważył autentyczność przypisywanego autorstwa, co później nagłośnił Erazm z Rotterdamu. Dopiero pod koniec XIX w., dzięki analizom filologicznym J. Stiglmayra i H. Kocha, udowodniono silną zależność pism od neoplatończyka Proklosa (zm.