Bitwa Rosjanie z 2. i 1. Armii ruszyli do ataku 18 marca po dwudniowym, ale mało skutecznym przygotowaniu artyleryjskim, trzy dni później wsparła ich 5. Armia. Natarcie przeprowadzono w trudnych warunkach ze względu na rozpoczynające się roztopy, zabrakło też współpracy i koordynacji działań pomiędzy poszczególnymi korpusami. Rosjanie atakowali przez pierwsze dni z wielkim poświęceniem, ale Niemcy bronili się skutecznie, choć sytuację określali tutaj jako bardzo trudną. Rosjanie tylko na głównym odcinku natarcia osiągnęli lokalne, nieznaczne zyski terenowe, nie przełamali jednak obrony niemieckiej. Wobec roztopów i wysokich strat (ok. 78 tys. ludzi, podczas gdy Niemcy 30 tys.-40 tys.) zatrzymano ofensywę 30 marca.

Rosjanie nie przygotowali się odpowiednio do bitwy, popełnili błędy w jej trakcie, nie zdołali też wykorzystać swojej przewagi liczebnej. Mimo to wypełnili obietnice dane Francuzom i przyczynili się do osłabienia ataków niemieckich pod Verdun w ostatniej dekadzie marca. Niepowodzenia rosyjskie na początku 1916 znów uśpiły uwagę państw centralnych, co zaś w czerwcu przyczyniło się do sukcesu Ofensywy Brusiłowa.