Winkel, jako dziennikarz z ramienia partii rządzącej, nie może przedostać się przez bramę stoczni. W tłumie przed bramą zakładu spotyka znajomego, Dzidka (Bogusław Linda), któremu dawniej załatwił pracę w gdańskiej telewizji. Dzidek opowiada mu o Tomczyku, jak się okazuje – jego koledze ze studiów. Ojciec Tomczyka, Mateusz Birkut (bohater filmu Człowiek z marmuru), nie pozwolił wtedy synowi na uczestnictwo w protestach studenckich w marcu 1968 roku. Winkel zamierza zdobyć przepustkę na teren stoczni. W tym celu odwiedza rodzinę Wiesławy Hulewicz (Wiesława Kosmalska), od której dowiaduje się o śmierci Birkuta podczas wydarzeń grudniowych roku 1970 oraz o tym, że Tomczyk ożenił się z Agnieszką (Krystyna Janda), która w 1976 roku pracowała nad filmem o Birkucie.
Dziennikarz odwiedza niedoszłą reżyserkę w areszcie, do którego została wtrącona za popieranie strajku. Agnieszka opowiada mu o tym, jak poznała Tomczyka i o swoim małżeństwie z nim. Przy okazji przekonuje Winkla, że protestujący mają rację co do swoich żądań. Winkel decyduje się nie kręcić reportażu.